Sektor pośrednictwa kredytowego uzależniony od kredytu hipotecznego

30/04/2018

Nowa ustawa o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami, która weszła w życie w lipcu 2017 r., wzmocniła prawa kredytobiorców i wpłynęła istotnie na politykę kredytową banków. Nie wywarła ona jednak negatywnego wpływu na pośredników, ponieważ zarówno na rynku nieruchomości mieszkalnych, jak i na rynku ich finansowania, dominowała “hossa”. Liczba kredytów hipotecznych, sprzedanych przez pośredników zrzeszonych w KPF w 2017 roku, wzrosła porównaniu z rokiem 2016 o 22%, a ich łączna wartość – o 31%.

Dane zawarte w raporcie „Sektor pośrednictwa kredytowego w Polsce. IV kwartał 2017” wskazują, że wzrosła także średnia wartość kredytu hipotecznego, w którego sprzedaży pośredniczą Członkowie KPF, osiągając najwyższy w historii badania poziom. W 2017 roku było to przeciętnie 250 tys. zł – o 7,2% więcej niż w roku 2016.

W 2017 roku wartość kredytów hipotecznych, udzielonych przez pośredników kredytowych zrzeszonych w KPF, stanowiła 6,4% ogólnorynkowej wartości kredytów hipotecznych i jest to najwyższy odnotowany poziom na przestrzeni analizowanych kwartałów. Dla porównania, w roku 2016 było to 5,1%.

Obserwacje udziału kredytu hipotecznego w wartości sprzedanych kredytów przez pośredników, pozwalają wysnuć tezę, że pośrednictwo finansowe w Polsce na „hipotece” stoi. W strukturze wartościowej sprzedanych produktów przez pośredników finansowych zrzeszonych w KPF kredyty hipoteczne stanowiły bowiem w 2017 roku aż 54,1%.

Pomimo rekordowego pod względem sprzedaży mieszkań przez deweloperów roku oraz rekordów sprzedaży kredytów hipotecznych, musi pojawić się pytanie o bezpieczny dla pośredników stopień uzależnienia wartości sprzedaży od jednego produktu – stwierdza dr Mirosław A. Bieszki, doradca ds. ekonomicznych KPF. – Świadomość potrzeby zmiany modelu opartego na jednym rynku wydaje się jednak dojrzewać, czego dowodem są wskazane dwie nowe tendencje: duża aktywność na rynku kredytów firmowych i produktów instytucji pożyczkowych.

Ta aktywność przekłada się na wzrost sprzedaży tych produktów. W IV kwartale 2017 roku w grupie pośredników zrzeszonych w ZFPF bardzo wysoką dynamikę osiągnęła wartość wypłaconych kredytów firmowych, bowiem ich sprzedaż wzrosła aż o 91% i przekroczyła 750 mln zł[1]. Z kolei w grupie pośredników zrzeszonych w KPF wysoką dynamikę wzrostu można było zaobserwować w wartości wypłaconych pożyczek pozabankowych. W całym roku 2017 sprzedali oni 402,8 tys. produktów instytucji pożyczkowych, o łącznej wartości przekraczającej 1 mld zł. W IV kw. ub.r. po raz pierwszy wypłacone przez pośredników niebankowe pożyczki znacznie przekroczyły wartość kredytów gotówkowych. W planach sprzedażowych i finansowych na rok 2018 pośrednicy musieli więc skupić swą uwagę na czynnikach, wpływających na te właśnie, kluczowe dla ich działalności, rynki.

Jednym ze skutków „repolonizacji” oraz rosnącej niepewności odnośnie regulacji prawnych w przypadku inwestorów zagranicznych (czego przykładem jest wycofanie się Deutsche Banku z rynku polskiego) będzie upolityczniona konsolidacja, która może niekorzystnie wpływać na konkurencyjność ofert banków. To z kolei nie będzie dobre dla sektora pośrednictwa – prognozuje dr Bieszki. – W perspektywie bieżącego roku, biorąc pod uwagę bilanse banków, przewidywany wzrost PKB, rosnące płace i konsumpcję gospodarstw domowych, aktywa bankowe powinny nadal rosnąć. Rosnące obciążenie podatkiem bankowym oraz z tytułu innych danin również nie będzie poprawiać rentowności. Banki, w poszukiwaniu oszczędności, nadal będą redukować liczbę placówek i zatrudnienie. To jest zaś dla sektora pośrednictwa tendencją korzystną, ponieważ banki, aby zrealizować plany sprzedażowe, będą nawet intensywniej korzystać z usług pośredników.

—-

[1]Branża pośrednictwa finansowego w IV kwartale 2017 r.”, ZFPF, luty 2018, www.zwiazek-posrednikow.pl.