BREXIT – co oznacza w relacjach z Unią Europejską?

11/12/2017

Od dnia ogłoszenia wyników referendum w sprawie Brexitu byliśmy świadkami gry negocjacyjnej między Brukselą i Londynem. Obie strony starały się w rozmowach bronić swoich racji. Dziś, kiedy wiemy, jaki rachunek wystawiony przez Komisje Europejską został zaakceptowany przez rząd brytyjski, do rozwiązania pozostaje kwestia ważniejsza od pieniędzy – jak poukładać wzajemne relacje? Temu właśnie tematowi poświęcone było spotkanie, jakie w dniu 8 grudnia 2017 r. zorganizowała Ambasada Brytyjska w Warszawie, w którym KPF reprezentował dr Mirosław A. Bieszki.

Punktem wyjścia do wymiany poglądów miedzy zaproszonymi ekspertami był trzeci już z kolei raport, opracowany przez International Regulatory Strategy Group (IRSG). Grupę tę tworzą praktycy: członkowie wyższego kierownictwa przedsiębiorstw z sektora usług finansowych i usług specjalistycznych. Rola IRSG obejmuje identyfikację strategicznych kwestii, w których międzysektorowe podejście może być istotne dla przyszłych analiz w celu zapewnienia większej otwartości i konkurencyjności rynków na całym świecie.

Ponieważ sposób, w jaki zostaną uregulowane relacje na linii Bruksela–Londyn są bardzo ważne dla przyszłych stosunków Polski z Wielką Brytanią, warto zapoznać się z wybranymi spostrzeżeniami na ten temat, wyniesionymi ze spotkania.

To, co jest najważniejsze to fakt, że kontynuacja dotychczasowych, silnie zintegrowanych transgranicznych przepływów finansowych, które mają na celu podtrzymywanie zatrudnienia i wzrost gospodarczy w całej Europie, leży we wspólnym interesie 27 krajów członkowskich UE, Wielkiej Brytanii oraz działających tam firm świadczących usługi finansowe. Wprawdzie Wielka Brytania nie będzie członkiem Jednolitego Rynku, ale udział w nim gwarantuje tamtejszym przedsiębiorstwom dostęp do usług transgranicznych w ramach systemu prawnego i sądowniczego, funkcjonującego na rzecz rozwoju i egzekwowania Jednolitego Zbioru Przepisów (Single Rulebook). Autorzy raportu IRSG zdają sobie sprawę z tego, że po wyjściu z UE, Wielka Brytania przestanie być członkiem Jednolitego Rynku, w związku z czym niezbędne jest wypracowanie nowej podstawy umożliwiającej przedsiębiorstwom transgraniczną wymianę handlową. Podstawę takich relacji upatrują w nowym modelu Free Trade Agreement (FTA). Znane umowy FTA nie przewidują podstawowego elementu propozycji Grupy, tj. niewymagającego zezwoleń dostępu przedsiębiorstw do transgranicznej wymiany handlowej UE – Wielka Brytania. FTA zwykle zawierane są między krajami, których przepisy prawa nie są dostosowane, a głównym celem jest osiągnięcie pożądanego poziomu dostosowania. Zazwyczaj nie służą one zapewnieniu wzajemnego dostępu. W tym więc kontekście, FTA między UE a Wielką Brytanią – co podkreśla się w Raporcie – jest dość ambitną propozycją, przecierającą zupełnie nieodkryte szlaki.

Krytyczne znaczenie będzie mieć stworzenie solidnej podstawy dla nowych stosunków tak, aby zapewnić wzajemne korzyści. Pozwoli to obu stronom na wspólne dążenie w kierunku zapewnienia wzrostu gospodarczego w Europie oraz budowaniu silniejszych rynków dla swoich wzajemnych produktów. Silny sektor usług finansowych w Wielkiej Brytanii jest korzystny również dla UE, ponieważ ogranicza obopólne ryzyko rozdrobnienia oraz zmiany kierunku przepływów kapitału w stronę innych światowych ośrodków finansowych. Nic dziwnego, że w sprawie umowy stwierdzono, że„stanowi ona mocny sygnał dla reszty świata, że dwie duże gospodarki opierają się protekcjonizmowi i, że otwarcie na handel nadal pozostaje jednym z najlepszych narzędzi kształtowania procesów globalizacji. Umowa może również stymulować wzrost gospodarczy, zaś wzrost gospodarczy może oznaczać więcej miejsc pracy. Inne ostatnio zawarte przez UE umowy handlowe, np. z Koreą Południową i Kanadą, niosą ten sam przekaz.”

Dla zachowania spójności i rozwoju rynku finansowego po Brexicie duże znaczenie mają wyłączenia ostrożnościowe. FTA zazwyczaj zawierają „wyłączenia ostrożnościowe” (tzw. PCO) czyli przepisy pozwalające stronom ograniczyć zakres FTA w odniesieniu do usług finansowych ze „względów ostrożnościowych”. Chodzi tutaj o uznanie szczególnego charakteru usług finansowych oraz przyjęcie, że strony mogą mieć uzasadnione obawy w odniesieniu do zachowania stabilności rynku i zapewnienia ochrony konsumentów. Jednocześnie jednak „względy ostrożnościowe” mogą być interpretowane szeroko i w razie braku ich ograniczenia mogłyby przyczyniać się do osłabienia uzgodnionych zobowiązań do zagwarantowania dostępu zawartych w Umowie UE/Wielka Brytania. Możliwość zastosowania PCO oznacza, że prawa dostępu podlegają ograniczeniom, które nie są częścią Dyrektyw, dotyczących Jednolitego Rynku (w których brak jest koncepcji równoważnej PCO). Rozwiązaniem korzystnym dla postawionych celów nie jest  rezygnacja z wyłączeń ostrożnościowych, ale ograniczenie ich zakresu w celu zmniejszenia prawdopodobieństwa ich wykorzystywania w charakterze barier dla dostępu. Można to osiągnąć na przykład przez wprowadzenie ograniczonego katalogu wykorzystywania PCO oraz wdrożenie proceduralnych ograniczeń ich wykorzystywania. Właściwe może być również przyjęcie różnych PCO w odniesieniu do różnych podsektorów usług finansowych.